Wymiana opon – zadbaj o to trochę wcześniej

tire-885311_1280Każdy kierowca, który tylko posiada prawo jazdy i porusza się po polskich drogach samochodem wie, że najważniejsze dla bezpieczeństwa jest to, żeby mieć zawsze dobre opony do danej pory roku. Nawet dzieci wiedzą, że w zimę jeździ się na oponach zimowych a latem jeździ się na oponach letnich. Każde z tych opon są specjalnie skonstruowane i zaprojektowane dla danej pory roku, a budowa opony letniej kolosalnie różni się od budowy opony zimowej. Różnice są ogromne i dotyczą zarówno gumy z jakiej dane opony są wykonane jak i bieżnika, jaki mają.

Różnica w bieżniku opony letniej i zimowej polega na tym, że w jednych i drugich inaczej odprowadzana jest woda. Dlatego nie wiem, czy wszyscy wiedzą, że opony zimowe na deszczu mogą ślizgać się tak samo jak opony letnie na lodzie i śniegu. Wszystko jest oczywiście tak sprytnie pomyślane, żeby każdy kierowca przynajmniej dwa razy do roku musiał te opony wymieniać, dzięki czemu branża oponiarska żyje i ma się całkiem dobrze.

To tyle, jeśli chodzi o sens i konieczność zmieniania opon w zależności od sezonu. To, że trzeba te opony zmieniać nie podlega nawet żadnej dyskusji, a Ci, którzy tego nie robią powinni mieć automatycznie cofnięte uprawnienia do kierowania jakimikolwiek pojazdami. Ale co do samej racji konieczności wymiany nikt nie dyskutuje. My chcielibyśmy zaapelować do wszystkich kierowców, szczególnie samochodów osobowych, żeby opony w samochodzie zmieniać wcześniej. Nie na ostatnią chwilę, kiedy już mocno posypie śniegiem. Wtedy nagle w punktach wymiany opon i warsztatach wulkanizacyjnych tworzą się gigantyczne kolejki samochodów do wymiany.

Przecież można uniknąć takiego tłoku w warsztatach, wystarczy jedynie się postarać i wcześniej o kilka dni wymienić opony. Te kilka dni wcześniej może sprawić, że zyskamy kilka godzin na staniu w kolejce z samochodem do wymiany opon. Przecież nic się nie stanie, jeśli wymieni się opony z końcem jesieni. Opony zimowe mogą być bezpiecznie eksploatowane do temperatury piętnastu stopni Celsjusza, tak więc nie ma najmniejszych problemów z tym, żeby poruszać się autem nawet wtedy, kiedy zima jeszcze nie zaatakowała na dobre.

Niestety, ale Nasza Polska mentalność jest taka, żeby ze wszystkim zwlekać do ostatniej chwili. I potem dzieje się jak się dzieje, że w warsztatach nie da się nogi postawić a co dopiero zaparkować swojego samochodu. Wszyscy nagle wymieniają opony, a taka sytuacja ma miejsce zawsz, kiedy tylko posypie pierwszy raz w danym sezonie śniegiem. Jest to chyba trochę ryzykowne, nie sądzicie? Przecież równie dobrze prawdziwa zima może Was zastać w trasie i co wtedy zrobicie, jak nie będzie możliwości zmiany opony w drodze? Chyba lepiej być zawsze przygotowanym na najczarniejszy scenariusz.

Podobnież ma się sytuacja ze zamianą opon po sezonie zimowym na letnie. Wtedy również warto wybrać się do warsztatu kilka dni wcześniej, ale właściwie trudno tutaj określić, czym może być to wcześniej. Bo opony zmienia się na letnie wtedy, kiedy zima się kończy. Zatem można to zrobić w każdym momencie po zimie i stąd nie zrobią się takie kolejki jak przy wymianie opon na zimowe.

You may also like...

Dodaj komentarz